Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
141. Wspaniały weekend w Bawarii, vol. 1
Szablon

141. Wspaniały weekend w Bawarii, vol. 1

No i wsio. Się wzięło i wróciło od Sąsiadów. Bawarya fajna jest, zwłaszcza jak człowiek nie był tam trzy lata z hakiem i od tych trzech lat usychał z tęsknoty. Zresztą, co ja się będę produkować - wystarczy, że powiem, iż był to weekend spod znaku...

1. ...ciekawych konstrukcji językowych.

a) Niula do ciotki B. (pytanie tyczyło się tego, czy przywieźć coś z Tchibo): Tchibo ci czegoś?

b) Andreas na dachu: Teraz to już jestem genau wysoko!

c) Bezpr. i Lill w lesie.
Bezpr.: Duży ten las...
Lill: Bo to jest LAS VEGAS!

d) Lill (bełkotliwie): Z-czym (wym. szczym) do ludzi?
Bezpr.: Nie mówi się "szczym", tylko "sikamy"!

e) Lill: A Niula co robi?
Bezpr.: Niula właśnie bezahluje.

f) co wyjdzie z połączenia słów September i Radiozet? Rambozet! (autentyk)

I dziwić się, że ludzie podejrzliwie na nas patrzyli...

2. ...podziwiania terenu.

Podtrzymuję opinię, że kiedy Bóg tworzył Niemcy, musiał solidnie przesadzić z GardenComposerem. Dla wyjaśnienia - w owym programie można w praktyce stworzyć całe miasto, acz w nieco trawiasto-leśnej okolicy. Tak też wygląda Bawaria - po obu stronach autostrady skupiska malowniczych domków rodem z jakiegoś prospektu. Zero wnerwiających bilboardów, zero dziur w nawierzchni, zero kiczowatych pałacyków. Raj na ziemi, mówię Wam!

Tylko mostków trochę za dużo, w związku z czym mieliśmy przygody typu niuline "skręć za mostkiem" (tak jej Andreas opisał dojazd do domu), podczas gdy w okolicy rozmaitych kładeczkopodobnych było dziesięć przynajmniej.

Zresztą, nieważne. Grunt, że od granicy było ślicznie, tylko łyso mi tak jakoś, bo przywykłam do czasów, że na przejściu się stało ze dwie godziny, a tu - cisza, spokój, na granicy pustki i nawet telefon człowieka nie informuje, że kraj się zmienił (moja Nokia jeszcze w okolicach Berlina podawała, że to Polska).

3. ...ruskiej technologii, czyli co kraj, to obyczaj.

Zaczęło się od tego, że stanęliśmy jeszcze w Polsce na Lukoilu, coby wypalić papierocha (Bezpr.) i załatwić niecierpiące zwłoki potrzeby (Niula i ja). I oto okazało się, że nie ma tak miło, umywalka w WC-cie była podejrzana, bowiem należało jedną ręką naciskać kran, a drugą wsadzić pod wodę. Ach, ta ruska technologia... Widać nie ma jednorękich Rosyan.

W Niemczech z kolei umywalka wyglądała podobnie, tylko że tam strumień wody po wsadzeniu rąk pod kran uruchamiał się sam. "Co kraj, to obyczaj", skwitowała Niula.

4. ...fikcji na jawie!

Już nie wspominam o tym, że do Monachium ruszyłam, śladami bohaterów własnej powieści, ani że widziałam Allianz-Arenę (a widziałam!), bo to długa historia, zasługująca na osobną notkę. Ale to sobowtórstwo to mogli sobie naprawdę darować!

A było tak: weszłam z tobołami do nowego domu Andreasa, szukając miejsca, gdzie mogłabym się osiedlić. W salonie siedziała Niula, a obok niej stał... Petter?! Wróć, to był jednak Krystian, mój kuzyn, tylko że autentico jak Petter wyglądał. Sami rozumiecie, że poczułam się nieco... nieswojo. Tylko że po chwili to "nieswojo" przekształciło się w panikę, bo oto w pokoju pojawił się... Alex, tylko z lekko przyciemnionymi włosami. Wierzajta mi, miałam ochotę stamtąd zwiać. A okazało się, że ów alexopodobny to kuzyn Krystiana, Artur (dlaczego jego kuzyn, a mój nie, to długo by tłumaczyć). Kropka w kropkę - i tandetny łańcuch na szyi, i szpanerskie radyo w beemwuchu... Na dodatek w wyniku pewnych zawirowań, panowie razem (!!!) wybrali się na dyskotekę, a ja wylądowałam w pokoju Artura, gdzie zostałam już do końca pobytu. I gdzie przypuszczalnie została moja ładowarka.

5. ...żużla i F1?!

To też było podejrzane. Saletra w pociągu, Gapa przy drodze. I nic to, że saletra w sensie soli, a gapa w sensie fotoradaru - liczy się fakt. Potem jeszcze wszystkie drogi prowadzące do speedway'owych miast, zielonogórski van z żużlowcem na bagażniku... Magia speedway'a!

(Później było jeszcze gorzej - tankujący traktor lamborghini [!] i Lucas tłumaczący mi, że "on ma władzę")

A F1 to byliśmy my, bowiem tłumik się rozwalił i przez resztę drogi ryczeliśmy jak Kubica ("rycząca czterdziestka" z naszej toyoty). W drodze powrotnej za to ryczała moja komórka (dźwięk wiadomości ustawiony na odgłos bolidu na zakręcie). Bezpr. mało nie pękł ze złości.

(Tenże Bezpr. w monachijskiej knajpie "pił piwo ze Spritem" - ratunku!)

6. ...radosnego, nieustającego lenistwa!


Ja chcę taki dom. Niula robiłaby sobie karierę, Bezpr. bez przerwy by coś naprawiał, Rudż zagarnęłaby ogród, a ja miałabym święty spokój.

Tylko żeby tam pijuny nie łaziły (musiałam jednego przegonić z domu Andreasa) i żeby naprzeciwko nie było lasu z dzikami, to byłby cud.

Co nie zmienia faktu, że im dalej jadę, tym milej potem wracać do domu.

Lill, ta fioletowa 6/05/2008 13:47:31 [Powrót] Jakieś pytania?


Av, Ziemo: Odnośnie Kubicy - tak, to Wasza wina, Wasza i troszeńkę Em (ale Em tylko 2 razy smsnęła)

Av: Pod warunkiem, że wyemigrujesz do Bawarii xD

Em: Ja umiem jeszcze "Gib mir mehr Wein!" ;PP

Kiimi: Dzięki za tę informację - przyda mi sie w drodze do Pragi ;)
Jest czego ;PP

Jah: Jest czego ;PP

Ziemo: Bezpr rlz xD
Lill 7/05/2008 18:18:07
| brak www IP: 213.158.196.85

Tekst Bezprawnego znowu wymiata :D. Ciekawe, skąd tyle tych odgłosów F1 przychodziło w drodze powrotnej... ;P :D
Ziemo 7/05/2008 17:38:03
| brak www IP: 83.15.175.82

Zazdroszczę wyprawy *.*
Jaheira 6/05/2008 20:08:13
| brak www IP: 79.184.112.218

a na granicy Czechy-Polska jest teraz fotoradar ;p
zazdroszcze Monachium:)))
kiimi 6/05/2008 16:14:19
| brak www IP: 87.99.24.101

A ja umiem po niemiecku o tyle, o! 'Das is ein Raubueberfall ! Wechseln Sie mir diese Banknote' :P
Emka-DeMilanised 6/05/2008 14:37:53
| brak www IP: 83.31.73.148

Nie mam weny na długi komentarz więc będzie krótko:
1. Czyżbym się domyślała nawet skąd ten Kubica tak ci w aucie nadawał?:P
2. Ja się zastanawiam czy kiedyś do Niemiec nie wyemigrować;) Jak tak to Cię kiedyś wezmę do siebie jak chcesz:P
Avil 6/05/2008 14:19:49
| brak www IP: 213.238.124.166


Stare papierki
2015
Marzec
2014
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2013
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Wrzesień
Lipiec
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2011
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

Galeria twarzy
Kiimi
Ziemo
Jah
Avil
An-Nah
Garcinda
Ada
Schmittka
Cineva
Mal
Mestari

Autobiografia
(klik)

Notka
Zdjęcie na szablonie własne. Słowa też moje. Szablon przejściowy. Czcionka z Serwisu.
Chcesz coś? Poproś.