Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
278. Po raz ostatni?
Szablon

278. Po raz ostatni?

Nie mam pojęcia, co robi kserówka z podziałem broni w teczce "Szkoła wyprzedzania". I nie chcę wiedzieć. Obawiam się, że to obaliłoby mój system założeniowy.

O ile, rzecz jasna, miałam kiedyś jakikolwiek.
(Pani Czerwonych Róż)

Towarzyszu Kopernik! Mam ja taki nieśmiały postulat. Czy mógłby towarzysz zgasić to duże żółte za oknem? Przeszkadza mi w poprawnym funkcjonowaniu, znietrzeźwia i przesuwa okres tworzenia na noc ciemną a mroczną. Niefajne to cokolwiek, skoro muszę przeczytać 121 lektur /do lutego/, skończyć z 1500 i jeszcze przygotować kolejny wywiad. Tym razem wywiad w pełnym tego słowa znaczeniu.

Przerzuciłam się na tryb nocny, skoro i tak nie mogę spać. Boję się, że przez sen odpadnie mi reszta ruszającego się zęba /ludzie, czaicie? za tydzień kończę osiemnaście lat, a rusza mi się mleczna piątka!/ i się nią uduszę. Wspominałam kiedyś, że nie umiem żyć bez schiz? Zatem piszę, rysuję /czwarty portret Nataszy wisi na metalowej, bo wciąż nie wiem, co ona ma nie tak z oczami/ , czytam książkę za książką i w ogóle robię wszystko po nocy... Za dnia ograniczam się do obniżania IQ oglądaniem MTV tudzież kibicowania "naszym". Znaczy - Niemcom. Znaczy - matula mówi, że to nasi.Mnie to wsio rawno.

Szukam pomysłu na opowiadanie dla Uniwerku. Wypadałoby go znaleźć do Eskapady Niemieckiej, żeby wiedzieć, na czym stoję i o czym myśleć w pociągu. Mam kilka koncepcji, tylko za Chiny pojęcia, która zda egzamin na konkursie. Absurdalny antykryminał, bezfabularne klimaciarstwo, psychodelirium czy może współczesna baśń? Ostatnio najbliżej mi było do tego trzeciego. Nawet chciałam posłać na Uniwerek "Raskolnikową" - ale kiedy dogłębnie się nad tym zastanowiłam, postanowiłam nie tylko jej nie posyłać, ale nawet jej nie pisać. Co mogliby sobie pomyśleć o mnie ewentualni czytelnicy? Ba, co ja sama o sobie bym pomyślała po CZYMŚ TAKIM! Rządzi tekst: "W razie gdybym kogoś zamordowała, wińcie moje czerwone prześcieradło". To się do jakiejś piosenki nadaje. A na moje zapędy psychopatyczne spuśćmy zasłonę milczenia. 

O miłości do psychopatów - literackich - było zresztą wczoraj. Chociaż wątpię, żeby Avil dla jednego Dołochowa /Fiedeńkaaaaaa *piszczy*/ chciała przeczytać całą "Wojnę i pokój", skoro nawet ja darowałam sobie sporą część scen. Batalistycznych. Fuj, nie lubię wojen.

Połowa bohaterów 1500 jest z góry skazana na klęskę. I nie, Mes, to nie wpływy Zafona ani Bei! Tak mi po prostu wyszło, zrobiło się samo jako te wiry na powierzchni zlewu. Obudziłam się z myślą, że to zakończenie zbyt słodkie będzie i zbyt nieprawdziwe. I że ktoś - albo raczej ktosia - musi się zbuntować. Przy okazji zrobi mi się kopalnia cytatów niczym u Coehlo. "Wolałbym cię dalej w spokoju nienawidzić niż wychodzić stąd z mętlikiem w głowie", "Rosja - jedyna kobieta, która naprawdę mnie kochała" i hitowy monolog o szachach. Karta tarota w skrzynce. Złoty kurz. Lejący się uszami patos i symbole jeden za drugim. Nawet cytat polityczny planuję. A wszystko to na przestrzeni sześciu rozdziałów. Tak, to będzie powieść mojego życia.

W ramach zajmowania się lekturami na olimpiadę czytałam ostatnio "W poszukiwaniu straconego czasu" Prousta. Wytrzymałam jeden tom, wyjąc wściekle i gryząc moją piękną tapetę na ścianie. Wiem, że klasyka czasem boli, ale bez przesady. Już rozumiem sens tytułu - po lekturze wszystkich siedmiu tomów człowiek zaczyna się zastanawiać, gdzie zaginęło ostatnie dwadzieścia lat życia. Masakra - szczątki fabuły pojawiły się dopiero na dwusetnej stronie. Nie to jest wszelako najgorsze, ino ten lejący się styl, sentymentalistyczne wstawki i hiperrealizm. I Francja, za którą przepadam wyłącznie w dziełach Clarke'a i Dumasa /wiem, że to groteskowo brzmiące zestawienie/. I to, że Swann w końcu ożenił się z Odetą, chociaż ona miała szereg kochanków i do żadnego się nie przyznawała. Czemu ja muszę czytać powieści o idiotach?

Na półeczce tymczasem leży dziewięć kolejnych książek i wypadałoby je pochłonąć w dobrym tempie, typu dwie na dzień. Jak ja mam jednocześnie wyrabiać normę i kończyć powieść? Albo rybki, albo akwarium.

I jeszcze coś. Za tydzień, równy tydzień, stanę się STARA. Dobija mnie to.



Lill, ta fioletowa 28/06/2010 20:40:04 [Powrót] Jakieś pytania?


Jeśli chodzi o zgaszenie Wielkiej Żarówy- jestem za. Nie da się egzystować w takich warunkach...

Co do psychopaty to masz rację, całej książki na pewno nie chciałoby mi się czytać, ale kilka scen to w sumie... ;] Albo film!

I się nie przejmuj, jak klapniesz to cię zamienię w Kościechę i wcielę do swojej armii! xP
Avil 29/06/2010 13:04:16
| brak www IP: 77.253.53.20

Ja sobie tylko tak pomyślałam, bo Zafón jest tragiczny, a o wspaniałym tragizmie jego postaci się nasłuchałam, no :P

A na tryb nocny też bym się przestawiła, tylko mi Wódz nie pozwala.
Mestari 28/06/2010 20:54:02
| brak www IP: 88.220.82.32

Ziemo: Pani z Kosą? Sugerujesz, że Marinoczka zmartwychwstanie specjalnie po to, żeby wraz z Griszą mnie nawiedzić z okazji moich urodzin? xD

Mal: Żółty zbrodniarz to zło. Już nawet otwarte okno nie pomaga.
W 1500 będzie dużo Tarota. I Zina, która mi się z Tobą kojarzy, nie wiem, dlaczego ;PP
Lill 28/06/2010 20:50:42
| brak www IP: 91.94.88.42

Też ostatnio nie możemy spać. I też postulujemy, by ktoś opanował tego rozszalałego żółtego zbrodniarza, co się za oknem panoszy. To chyba kwestia starości, u nas to już patologia się robi, nijak spać się nie da. Przynajmniej na trzeźwo. Na nietrzeźwo też już nam nie wychodzi.
I twa matula ma rację. Niemcy to nasi, kibicuj naszym.
W 1500 będzie Tarot. Już jestem tego fanką.
Mal. 28/06/2010 20:47:11
| brak www IP: 82.210.164.151

Ty starucho! :D Ja na twoim miejscu wykupiłbym już sobie miejsce na cmentarzu, bo w tym wieku, to nie wiadomo, kiedy pani z kosą cię nawiedzi :D.

Byłbym zapomniał: czy twoje ubezpieczenie obejmuje transport zwłok? Inaczej poza Toruń się z tobą nie ruszam! ;D
Ziemo 28/06/2010 20:46:44
| brak www IP: 194.0.128.212


Stare papierki
2015
Marzec
2014
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2013
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Wrzesień
Lipiec
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2011
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

Galeria twarzy
Kiimi
Ziemo
Jah
Avil
An-Nah
Garcinda
Ada
Schmittka
Cineva
Mal
Mestari

Autobiografia
(klik)

Notka
Zdjęcie na szablonie własne. Słowa też moje. Szablon przejściowy. Czcionka z Serwisu.
Chcesz coś? Poproś.