Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
159. I was born to try.
Szablon

159. I was born to try.

Insane in vain
Who do you think you are?

(Vanilla Ninja, "Insane in vain")

- Ej!
- Powdychaj se klej!

Bo nie ma to jak dialog na poziomie na dobry początek dnia. I nie ma to jak zwlec się (dosłownie) z łóżka o jedenastej nad ranem. Niech żyje tłuczenie ciem (-ciem? -kapciem!) do drugiej w nocy. Chyba rodzi mi się nowa fobia, nie ma to tamto...

Potem przyszła babcia i przyniosła gazetę, żebym sobie do śniadania poczytała. Chyba powinnam spisać testament, khy, khy. Mało się nie zakrztusiłam bułką, jak dostałam do rąk ten regionalny odłam prasy. Powiem tyle: przynoszenie mi gazety otwartej na stronie z TAKIM zdjęciem kiedy jem jest stanowczo niemoralne, nieetyczne i niedemokratyczne. Nie wiem, czemu niedemokratyczne, dostosowuję się tylko do poziomu kraju, w którym ludzie często używają "wielkich" słów w złym kontekście, uprzedzając Wasze pytania. Wracając zaś do historii właściwej - jak mi ktoś wyjeżdża z fotą Jedynego Słusznego w takim momencie, to mam ochotę zejść. Na śniadanie, rzecz jasna. No, ale to było od dawna wiadome, że szanowna moja familia wyczucia chwili nie ma za grosz.

Nie przejmujcie się mną, gadam trochę chaotycznie, bo jeszcze śpię. Zabiić wszystkie ćmy tego świata, a zwłaszcza te duże bydlaki, które uaktywniają się nocą i przenikają przez firanki. I zabiić Staszka B., który przyszedł wczoraj w najmniej odpowiednim momencie, przynosząc ze sobą plik deszcz.kap oraz towarzysza Wiatra. Widać ktoś tam u Góry źle odczytał mój opis - to, że czekam na burzę wcale nie oznacza, że tęskno mi do piorunów! Zwłaszcza takich, które trwały dłużej niż ja byłam w pełni świadoma.

Wczoraj wreszcie udało mi się hurtem (nie mylić z "hurem") odpisać na maile, których uzbierało się nie tak znowuż mało. Napisałam nawet do Fredka. Chyba gałeńki oczne mu na klawiaturę wypadną, jak zobaczy tę wiadomość, bo tak długiego maila to jeszcze nigdy ode mnie nie dostał. Cóż, niby lwia jego część to opowieść o żużlu (ciekawe, czy udało mi się przekazać po angielsku sens tego sportu osobie, która o żużlu ma wiedzę w okolicach zera - jeśli tak, to nie jest ze mną źle), ale i reszty było sporo. Działo się dużo, to i napisałam dużo. Inna sprawa, że potem Ojcu ściemniałam, że nie mam o czym pisać. I z tego "niemania" spytałam, ile Marek ma lat - bo możliwe, że to dziewczyna mojego brata oglądała mój profil na naszej-klasie. To dopiero byłyby jaja.

No, i niech mi ktoś jeszcze spróbuje powiedzieć, ze taka sytuacja, że ktoś dowiaduje się o istnieniu rodzeństwa po wielu latach, to wymysł telenowel. To by znaczyło, że moja egzystencja jest telenowelą.

A z tej strony ekranu wątki plącze ktoś dziwnie
Kto mi pisze dialogi, czemu gram tak naiwnie?
Czemu moja historia gorzej jest oświetlona,
Gorzej jest napisana i tak źle obsadzona?*


Jakby się głębiej zastanowić, to może faktycznie coś w tym jest?

Nawet dużo tego czegoś, jakby powiedziała obecnie hasająca po Italii Em (pozdrawiamy Em).

A dziś? A dziś, a dziś, a dziś? A dziś, miśki Wy moje puszyste i pyski kudłate, idymy do Szweja kibicować Ostrelii. W końcu tylko wygnanie Polaków z tego cyrku daje gwarancję powstania drugiej części Czorrnej Ballady. Wzięło mnie na Balladę, oj, wzięło. Będzie się działo!

PS: I nie dawajcie wiary, że to, co tworzę, się nie spełnia. Spełnia się i to na potęgę. Zaczynam się obawiać samej siebie.
________________________________
*Maryla Rodowicz, "Opera Mydlana"

Lill, ta fioletowa 12/07/2008 13:22:33 [Powrót] Jakieś pytania?


Lill: To się łapie maleństwo w jakiś słoik lub pudełko, otwiera okno i wywala, a następnie zamyka okno. Przez ułamek sekundy ci więcej nie wleci
Avil 12/07/2008 14:50:37
| brak www IP: 83.238.144.153

Av, Ziemo: Tak, Wy to zawsze gadacie na temat xD

Ziemo: *umarła ze strachu*

Av: Ale jak wywalić? Toć jak się okno otworzy, to jeszcze więcej tego tałatajstwa wlatuje i wcale nie chce wylecieć.
Lill 12/07/2008 14:47:50
| brak www IP: 213.158.196.67

Ziemo: Nie fałszywe, jeno nocne. Może nie potrafita się dogadać z nocnymi stworzeniami?
Tia, a to że tematyka czatów odbiega z czasem od notki to szczegół;P

A jak wam tak ciemy przeszkadzają, to chociaż je przez okno wywalić, a nie zabijać!
Avil 12/07/2008 14:37:20
| brak www IP: 83.238.144.153

Lill: no, dzięki Bogu ;P. Albo nie, dość już Boga na dziś :D.

Ja nic nie sugeruję ;P. Chciałem tylko zauważyć, że pewnej nocy obudziłem się z wielkim bąblem i ćmą na ramieniu ;P.

Av: może i motylki, ale fałszywe ;P.

Bo czaty fajne są ;P. Nie ma to jak podyskutować sobie ściśle o tym, co autorka zawarła w notce ;P.
Ziemo 12/07/2008 14:33:35
| brak www IP: 83.15.175.82

Av: Brrrrrrrrrrrrr
O, to... miło ]:->
Lill 12/07/2008 14:27:18
| brak www IP: 213.158.196.67

Ziemo: *nie umiera*
Sugerujesz, że ćmy mogą użreć? *przerażona*
Lill 12/07/2008 14:25:19
| brak www IP: 213.158.196.67

Ziemo: E tam, ciemki fajne są;) Motylki:P
A w ogóle to tak bardzo chciałeś ten czat że się uaktywniło;P

Lill: Nawet bardzo straszne *brrrrrrrrrrrrrr*
A ja niedawno widziałam kogoś, kto też się zachowywał trochę jak jakiś miły chłopiec...
Avil 12/07/2008 14:24:46
| brak www IP: 83.238.144.153

Jah: Gorzej, jak się WYPLĄTUJĄ z firan xD
Ćmy to zUo xD
Lill 12/07/2008 14:23:06
| brak www IP: 213.158.196.67

Lill: nie umieraj, proszę :P. Jeszcze tyle pięknych lat przed nami :D.

Av: poczekaj, aż cię taka ciema użre :D.
Ziemo 12/07/2008 14:19:54
| brak www IP: 83.15.175.82

Zabić ćmy, które zaplątują się w firany i straszą w ciemności trzepotaniem swoich skrzydeł.
Nienormalne nie-wielbicielki ciem, łączmy się!
Jaheira 12/07/2008 14:18:22
| brak www IP: 79.184.117.166


Podstrona: *1* / 2

Stare papierki
2015
Marzec
2014
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2013
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Wrzesień
Lipiec
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2011
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń

Galeria twarzy
Kiimi
Ziemo
Jah
Avil
An-Nah
Garcinda
Ada
Schmittka
Cineva
Mal
Mestari

Autobiografia
(klik)

Notka
Zdjęcie na szablonie własne. Słowa też moje. Szablon przejściowy. Czcionka z Serwisu.
Chcesz coś? Poproś.